Co nowego w Adobe Creative Cloud 2017 (Październik) i 2018?

httpss://youtu.be/4j_pd1awSac

Tegoroczna, październikowa edycja konferencji Adobe MAX 2017 odbyła się pod hasłem „Accelerating your creativity”. Podczas długiego keynote, szef Adobe — Shantanu Narayen — porównywał współczesną eksplozję technologii i narzędzi twórczych do złotej epoki renesansu. Rzeczywiście — obecny wybór narzędzi twórczych, możliwość tworzenia na papierze, komputerze, telefonie, palcem, piórkiem lub ruchami ciała może fascynować. Adobe chce tworzyć totalny ekosystem narzędzi twórczych, nie ważne co robisz: grafikę, wideo, dźwięk, coś pomiędzy.

Adobe MAX to także okazja do zaprezentowania nowych funkcji we flagowych aplikacjach firmy, a także zupełnie nowych rozwiązań i narzędzi. Zobaczmy, co Adobe przygotowało na końcówkę roku 2017 (i początek 2018 — edit styczniowy).

Photoshop

Select Subject w akcji

Select Subject w akcji

Photoshop od zawsze służył do zaznaczania i wycinania czegoś z tła. Pamiętacie ręczne wycinanie z tła przy pomocy Color Range i lassa? To już przeszłość. Teraz mamy do dyspozycji nowe narzędzie — select subject (edit styczeń 2018). To narzędzie bazuje na uczeniu maszynowym, co oznacza że jest wytrenowane w wykrywaniu obiektów: ludzi, zwierząt, pojazdów, zabawek i tak dalej. W ten sposób można bez problemu np. wyciąć osobę z tła bez potrzeby używania narzędzi które znamy z przeszłości. Aby uzyskać to narzędzie, wejdź w menu Zaznacz (Select) i wybierz pozycję Obiekt (Subject), lub w narzędziu Szybkie zaznaczenie (Quick Selection) lub Magiczna różczka (Magic Wand), kliknij Select subject w pasku opcji narzędzi.

Wygładzanie pociągnięć pędzla

Wygładzanie pociągnięć pędzla

Kolejną nowością w Photoshopie jest wygładzanie pociągnięć pędzla. Działa to dla narzędzi Pędzel, Ołówek, Pędzel miksujący lub Gumka. Wygładzanie to działa w kilku trybach — w zależności od tego, jak pędzel śledzi kursor. Możesz kliknąć na ikonkę trybika by wybrać pożądany tryb. Ogólnie mówiąc, tryby te mają za zadanie przybliżyć działanie pędzli Photoshopa do tego, jak zachowują się prawdziwe pędzle w naturze.

Usprawniono także zarządzanie pędzlami i próbkami pędzli. Można teraz grupować pędzle w foldery i podfoldery, można też zamienić każdy present narzędzia działającego na zasadzie pędzla na pędzel. Generalnie panel pędzli został ulepszony i wyczyszczony z różnych przeszkadzaczy, i oferuje teraz lepszy dostęp do pędzli, ich opcji i zarządzania nimi.

Zmienne fonty

Zmienne fonty

Photoshop od nowej wersji obsługuje także variable fonts, czyli nowy typ fontów, które obsługują dostosowywane atrybuty, takie jak grubość, szerokość, pochylenie itd. Photoshop ma teraz domyślnie kilka takich fontów w zanadrzu, dzięki którym można sprawdzić jak ten typ fontów działa. Jeśli chcesz znaleźć zmienne fonty w Photoshopie, wejdź w listę fontów i szukaj sformułowania „variable”.

Kolejną nowością jest znane już z Ilustratora pióro Curvature czyli Krzywizna. Pozwala ono tworzyć krzywe w bardziej intuicyjny sposób niż do tej pory. Przy okazji ścieżek, w Photoshopie wprowadzono także zmienne kolory ścieżek (do tej pory jeden domyślny kolor) i ich grubość. Nie należy tego mylić z kolorem i grubością obrysu.

Wprowadzono także bardzo duże ułatwienie, dzięki któremu można kopiować i wklejać warstwy z/do dokumentów przy pomocy zwykłego kopiuj-wklej na klawiaturze.
Photoshop posiada także teraz eksperymentalną funkcję powiększania zdjęć, która bazuje na sztucznej inteligencji i wykrywaniu ważnych detali i krawędzi. Daje to ponoć lepsze efekty niż stosowane wcześniej metody.

Symetria malowania

Symetria malowania

Kolejną nowością – z której jestem bardzo zadowolony – jest symetria malowania (Paint Symmetry). Ta funkcja znana jest z kilku innych programów do tworzenia grafiki, ale jak do tej pory nie była dostępna w Photoshopie. Dzięki tej funkcji możemy malować symetrycznie, czyli np. tworzyć grafikę tylko po jednej stronie, a Photoshop automatycznie odbija nam ją symetrycznie na drugą stronę. Można ustawić różne punkty symetrii, np. linia pionowa, pozioma, dwie osie, linia ukośna, koło, spirala. Możliwości są nieskończone.

Illustrator

Import wielostronicowych PDF

Import wielostronicowych PDF

Illustrator jest moim ulubionym programem, w którym spędzam najwięcej czasu – nic więc dziwnego, że z niepokojem czekałem na nowości jakie pojawiają się w tej wersji tego programu. Z nowych funkcji mamy do dyspozycji import wielostronicowych dokumentów PDF. Wcześniej było to nieco koślawe, natomiast teraz mamy do dyspozycji porządne okno dialogowe z podglądem stron, oraz możliwością wyboru konkretnych stronic lub ich zakresu.

Bardzo fajną nowością jest możliwość zwiększenia rozmiaru np. punktów zakotwiczenia czy punktów wykorzystywanych do transformacji obiektów. Do tej pory miały one domyślny rozmiar i nic nie można z tym było zrobić. Czasami powodowało to słabą widoczność i utrudnioną pracę.

Zmienne

Zmienne

Kolejną nowością w Illustratorze są zmienne, znane już od niepamiętnych czasów z Photoshopa. Dzięki zmiennym możesz wykorzystać plik CSV z danymi i wygenerować wiele wersji jednego dokumentu np. z różnymi napisami lub grafikami.

Puppet Warp

Puppet Warp

Bardzo ciekawą nowością, znaną głównie z programów do grafiki 3D i Photoshopa jest Puppet Warp (Zniekształcanie marionetkowe). Narzędzie pozwala traktować grafiki zwierząt, ludzi, lub innych postaci jako rzeczywiste postaci. Na początek wskazujemy za pomocą narzędzia szkielet postaci, czyli punkty gdzie wystepują stawy/zgięcia. Następnie możemy modyfikować te stawy — obracać je lub przenosić, a Illustrator modyfikuje grafikę w taki sposób jak gdyby rzeczywiście ta postać miała szkielet.

Małą, ale przydatną funkcją jest wklejanie kodu SVG. Teraz zamiast wklejanego tekstu z kodem zostanie wklejona grafika. Bardzo fajne! (Edit: marzec 2018).

Dimension CC

Adobe Dimension jest nowym narzędziem, które możesz wykorzystać do tworzenia fotorealistycznych grafik do celów brandingu, pack shotów i wizualizacji 3D. W założeniu program pozwala na łatwe projektowanie, compositing, i na końcu renderowanie produktu –wszystko w jednym narzędziu. Narzędzie przeznaczone jest dla projektantów graficznych, projektantów produktu, marketerów i projektantów interaktywnych, którzy chcą pracować z medium trójwymiarowym.

Lightroom CC I Lightroom Classic

Sprawa z Lightroomem jest nieco zagmatwana. Do tej pory Lightroom był programem typowo do edycji zdjęć, coś jak Camera Raw w Photoshopie. Z wersji na wersję, coraz większą wagę przykładano do zarządzania zdjęciami, a nie tylko do ich edycji.

Tym razem Adobe poszło na całość i wprowadziło spore zmiany. Lightroom od teraz nazywa się Lightroom Classic, natomiast Lightroom to nazwa całkowicie nowej usługi–programu, która skupia się bardziej na zarządzaniu zasobami zdjęć i ich edycji. Można to nieco porównać do programu Adobe Bridge na sterydach.

Color Range Mask w Lightroomie Classic

Color Range Mask w Lightroomie Classic

Jedną z nowości w Lightroomie Classic jest Color Range Mask i Luminance Range Mask. Oba narzędzia działają trochę jak Refine Edge z Photoshopa, gdzie możemy dostosowywać naszą selekcję przy pomocy wykrywania krawędzi. Luminance Range Mask działa trochę jak Color Range w Photoshopie, z tym że wybieramy tutaj nie kolor a luminancję, czyli jasność piksela. W ten sposób możemy dokonywać lepszych selekcji w Lightroomie.

Obecnie Lightroom (czyli nowa aplikacja) posiada funkcje zbliżone do aplikacji Photos na Macu. Adobe chciało, by aplikacja ta była de facto jednym dużym narzędziem do zarządzania i obróbki zasobami zdjęciowymi dla fotografów. Możemy dodawać i zarządzać zdjęciami nie tylko z programu, ale także ze smartfona i tabletu. Po edycji możemy także zapisywać zdjęcia do różnych formatów oraz udostępniać je w różnych serwisach.

Podsumowanie

Konferencja Adobe MAX z października 2017, a także kolejne zmiany w styczniu 2018 sprawiają, że praca i tworzenie grafiki jest jeszcze prostsze i bardziej intuicyjne, oraz daje jeszcze więcej możliwości. Osobiście bardzo chętnie zobaczyłbym w kolejnych aktualizacjach rysowanie symetryczne w programie Illustrator (myślę że już naprawdę czas na tą funkcję).

Życzyłbym sobie także nieco więcej usprawnień w Illustratorze ogólnie, ponieważ wydaje mi się że rozwój tej aplikacji nieco przystopował. Adobe skupia się obecnie na tworzeniu całkiem nowych narzędzi.

Mimo wszystko, obecnie nie widzę alternatywy dla ekosystemu Adobe jeśli chodzi o zaawansowaną i profesjonalną pracę z wizualiami. Affinity ma ciekawą ofertę, ale np. dla mnie brak tam automatyzacji pracy i ich aplikacje nie funkcjonują jeszcze jako spójny ekosystem. Pozostaje na razie korzystać z Adobe i śledzić nowości na rynku :)

Ilustracje pochodzą ze strony Adobe​.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>