Co nowego w Adobe Creative Cloud 2016?

Jak co roku Adobe wypuszcza kolejną wersję swojego flagowego ekosystemu dla twórców — Creative Cloud. Tym razem mamy do czynienia z numerkiem 2016. Poza można by powiedzieć „standardowymi“ nowościami w postaci nowych funkcji w popularnych aplikacjach, do dyspozycji dostaliśmy jedno nowe i spore narzędzie — Adobe XD (skrót od Experience Design), bardziej zintegrowane środowisko stockowe (Adobe Stock) i mnóstwo nowych funkcji oraz narzędzi do twórczości mobilnej. Zobaczmy zatem, co nowego…

Co nowego w Photoshopie CC 2016?

Photoshop, program-ikona, doczekał się kilku znaczących, nowych funkcji:

Content-Aware Crop w akcji

Content-Aware Crop w akcji

Content-Aware Crop, czyli kadrowanie z uwzględnieniem zawartości. Wszyscy to znamy: kadrujemy zdjęcie, często z obrotem lub prostowaniem horyzontu, a po wykadrowaniu zostajemy z „dziurami“ na krawędziach. Content-Aware Crop automatycznie uzupełnia braki, korzystając z obszarów dostępnych na zdjęciu. Wystarczy przed kadrowaniem ustawić ptaszka przy Content Aware w pasku opcji narzędzia. Działa jak cud :)

Face-Aware Liquify, czyli Liquify dla twarzy i koniec pracy dla profesjonalnych retuszerów. Oczywiście to żart, ale rzeczywiście praca foto-edytorów modowych będzie o wiele prostsza. Narzędzie samo wykrywa twarz i jej elementy (oczy, nos, usta) i pozwala na ich automatyczną modyfikację. Ciśnie mi się na usta, co będzie wykrywane w kolejnych wersjach Photoshopa…

Match Type w działaniu

Match Type w działaniu

Match Font, czyli dobór fontu na podstawie zdjęcia. Brzmi jak magia — zaznaczasz napis na zdjęciu, a Photoshop wykrywa font, lub podpowiada font, który jest najbardziej podobny. Fonty są wybierane spośród tych, które już masz na komputerze lub są zsynchronizowane z Typekita, albo prezentowane są fonty, które możesz dopiero ściągnąć z Typekita.

Aby użyć tej funkcji, otwórz zdjęcie z napisem (uwaga: napis musi być złożony z liter łacińskich, więc żadnych znaków arabskich, chińskich, japońskich itp). Następnie stwórz napis (warstwę tekstową) i wpisz co chcesz. Mając tę warstwę zaznaczoną, wybierz zaznaczenie (Marquee) lub lasso i zaznacz napis na zdjęciu — im lepiej zaznaczysz, tym lepiej narzędzie będzie działać. Teraz wejdź w menu Type i wybierz Match Font. Narzędzie wykryje font i zaproponuje rozwiązanie. Super :)

Photoshop w wersji CC 2016 zyskał też drobne udoskonalenia do wyboru fontów ogólnie, więc praca z tekstem jest nieco łatwiejsza (choć moim zdaniem i tak jest rażąco gorsza niż w Illustratorze).

Select and Mask

Select and Mask

Select and Mask — nowe potężne narzędzie do zaznaczania i maskowania. Jest to dedykowane okno dialogowe, które zawiera wszystkie narzędzia i opcje potrzebne do zaznaczania (coś jak Refine Edge na sterydach). Wiele z tych narzędzi ulepszono, a interfejs jest bardziej czytelny i intuicyjny. Aby zaznaczyć powyższą pokrywę MacBooka, wykonałem bardzo niedbałe zaznaczenie lassem i doprawiłem pędzlem w narzędziu Select and Mask — działa pięknie :)

Co nowego w Illustratorze CC 2016?

Illustrator to dla mnie obecnie najważniejsza aplikacja w pracy, więc testuję nowe funkcje mocno :) Największą nowością jest narzędzie do szybkiego eksportu zasobów i dokumentów (Asset Export). Jest to kontynuacja i ewolucja podobnego narzędzia, które pierwotnie pojawiło się w Photoshopie. Umożliwia to łatwy eksport kawałków w różnych wersjach wymiarowych (np pod ekrany z Retiną) z jednej dużej ilustracji. Fajnie.

Kolejną zmianą jest aktualizacja zachowania żywych kształtów (Live Shape). Poprawiono wygląd i działanie uchwytów do modyfikowania kształtów. Uchwyty znikają gdy obiekt jest skalowany w dół. Przyśpieszyło to rzeczywiście pracę, ale wciąż przesuwanie lub kopiowanie małych obiektów jest utrudnione, ponieważ kursor zamiast pokazywać ikonę przesuwania, uparcie pokazuje mi ikony obrotu obiektu. Jest to trochę irytujące.

Dodano także udoskonaloną obsługę Adobe Stock i bibliotek, podobnie jak w innych aplikacjach.

Co nowego w InDesignie CC 2016?

Self Publishing

Self Publishing

InDesign CC 2016 nie przynosi wielu zmian, jeśli chodzi o funkcjonalność. Zapowiedziano nowe narzędzie do self-publishingu, które ma ułatwić i przyśpieszyć publikację i rozpowszechnianie tworzonego w InDesignie materiału. W górnej belce aplikacji dodany zostanie przycisk Publish Online, który pozwoli opublikować dokument online, w social media, na emaila, lub do własnego adresu url. Można też będzie umieścić (embed) dokument na stronie internetowej lub blogu.

Odkurzono też interfejs aplikacji, posprzątano i udoskonalono wielkość i położenie wielu elementów tak, by były bardziej intuicyjne i przyjazne dla oka. Przyśpieszono też wyświetlanie grafik na makach, oraz dodano możliwość synchronizacji pracy z Adobe Stock (o tym później) i bibliotekami.

Co nowego w aplikacjach do edycji wideo i animacji?

Nowe wersje Adobe Premiere Pro i Media Encoder zawierają wszystkie nowości pokazywane na konferencji NAB w kwietniu 2016, włącznie z nowymi funkcjami Media Management, jak na przykład: edycja mediów podczas ich importu i łatwe tworzenie wersji proxy z rawowskich oryginałów. Dodano też nowe funkcje do panelu kontroli barw Lumetri. Dodano także obsługę wideo 3D i 360 stopni, dzięki czemu montażysta może zobaczyć to, co finalnie zobaczy widz. Na końcu można takie wideo opublikować w social media z użyciem odpowiednich metatagów (co z kolei pozwoli na wierne odtworzenie wideo w formacie 360 stopni).

Z pozostałych nowości warto wspomnieć obsługę nowych formatów wideo i przyśpieszoną pracę całej aplikacji.

Nowy After Effects to przede wszystkim przyśpieszona praca dzięki obsłudze większej ilości zadań przez GPU zamiast procesora głównego komputera. Dodano także potężne narzędzie Character Animator Preview 4 do tworzenia i modyfikacji postaci. Jest nawet możliwość synchronizowania ruchu warg z dźwiękiem i zachowanie auto blink.

Adobe XD

Background Blur w Adobe Experience Design CC

Background Blur w Adobe Experience Design CC

Adobe Experience Design CC 2016 to całkowicie nowa aplikacja do projektowania, prototypingu i udostępniania interfejsów aplikacji mobilnych i stron internetowych. Zastąpiła kilka małych, nieoficjalnych projektów i narzędzi rozwijanych przez Adobe od 2014 roku. Oficjalna wersja dorobiła się tłumaczenia na język niemiecki, francuski i japoński. Dodano też nowe funkcje do wersji Preview: aktywne wymiarowania, rozmycie tła (background i object blur) i umieszczanie obiektów na stronach www. Aplikację można pobrać i przetestować tutaj.

Adobe Stock (dawna Fotolia) rozwija skrzydła

Adobe Stock, czyli dawna Fotolia, staje się coraz bardziej realną skarbnicą wysokiej jakości fotografii, plików wideo, ilustracji i grafik. Tym bardziej, że od teraz Adobe Stock będzie zawierało tzw. Premium Collection, czyli najlepsze (zdaniem kuratorów Adobe) sto tysięcy zdjęć wysokiej klasy artystów. Robi wrażenie :) Adobe podało także, że wg. badania firmy Pfeiffer Consulting, wdrożenie w firmie Adobe Stock przyniosło dziesięciokrotne usprawnienie pracy w porównaniu do innych serwisów stockowych. Jestem w stanie w to uwierzyć, ponieważ Stock jest coraz bardziej zintegrowane z całym środowiskiem Creative Cloud, co w oczywisty sposób przyśpiesza pracę.

Tym bardziej jest zrozumiałe wprowadzenie kolejnej nowości — większej integracji, tzw. one-click workflow. Od teraz, z poziomu Stock, można konkretny zasób od razu przesłać do Photoshopa, Illustratora, lub zapisać na komputerze lub w Bibliotece (Library), później współdzielonej między apkami.

W planach jest też ułatwienie twórcom dodawania treści do Adobe Stock. Ma to być możliwe bezpośrednio z programów Lightroom i Bridge CC. Sprytnie, Adobe :)

Aplikacje mobilne

Aplikacja Sketch (świetna aplikacja do szkicowania na iPadzie) obsługuje teraz warstwy i pędzle z opcją edycji, która ułatwia wprowadzanie drobnych poprawek na obrazach.

Adobe Muse ma od teraz integrację z apką Comp CC. Podstawowy układ opracowany w aplikacji Comp na iPadzie lub iPhonie można wysłać do programu Muse, aby dokończyć pracę nad stroną internetową.

Adobe Capture — moje odkrycie

Adobe Capture CC 2016

Adobe Capture CC 2016

Adobe Capture to mała aplikacja na urządzenia mobilne, która może zostać niezauważona przez większość grafików, a szkoda. Od wersji CC 2016 jest to potężne narzędzie do tworzenia wzorków i patternów (co bardzo przydaje się w mojej pracy). Wystarczy skierować aparat urządzenia na cokolwiek, a Capture udostępni nam podgląd desenia stworzonego na podstawie aktualnego kadru. Można także zmodyfikować sposób łączenia kadrów (ikony pod podglądem), a efekty są naprawdę niesamowite. Zamiast tworzyć wzorek ręcznie w Illustratorze, można go stworzyć w kilkanaście sekund w Capture! Brawo Adobe :)

Podsumowanie

Cóż można napisać w podsumowaniu? Adobe Creative Cloud to absolutny lider na rynku rozwiązań kreatywnych i nie jest to reklama. To fakt. Z każdym rokiem Adobe idzie do przodu wraz z tempem zmian w branży i nowych rozwiązań technologicznych. Jest to całościowe i kompletne środowisko dla twórców. Oczywiście jak zawsze są pewne braki, niuanse i rzeczy do poprawienia. Zdziwiłbym się, gdyby wszystko było idealne. Pozostaje czekać na kolejny rok i kolejne nowości :)