Adobe MAX 2013: koniec Creative Suite, zostaje tylko chmura

Adobe Creative Cloud

Wczorajsza konferencja Adobe MAX 2013 była okazją do zaprezentowania nowej formuły aplikacji takich jak Photoshop czy InDesign. Do tej pory były one częścią Creative Suite, czyli tematycznych pakietów oprogramowania, zawierających aplikacje np. dla designerów lub producentów wideo. Wczoraj dowiedzieliśmy się, że Adobe rezygnuje z CS (będzie dalsze wsparcie dla CS6, ale ta linia nie będzie już rozwijana do nowych wersji). Pisaliśmy już w marcu o tym, że firma zaprzestaje sprzedaży pudełkowych wersji aplikacji, więc nie jest niczym zaskakującym to, iż kolejnym krokiem jest zaprzestanie rozwijania wersji box i ściąganych z serwera, pojedynczych aplikacji. Adobe kieruje swe siły i uwagę wyłącznie na SaaS (Software as a Service, oprogramowanie jako usługa), czyli powstałą rok temu kreatywną chmurę.

Aby podkreślić znaczenie Creative Cloud i zaznaczyć głębszą integrację aplikacji z usługami w chmurze, kolejne wersje Photoshopa, Illustratora i innych sztandarowych programów będą nosić nowe oznaczenie CC, zamiast CS7. Prywatnie przyznam, że miałem dziwne skojarzenia i porównania nowej linii CC do much tse-tse, ale to zapewne tylko ja :)

Zaprezentowano więc nowe wersje aplikacji — Photoshopa CC, Illustratora CC oraz InDesigna CC. Kliknij w linki, by dowiedzieć się, co nowego pojawi się w tych aplikacjach. Te wersje będą dostępne wyłącznie w ramach Creative Cloud — nie będzie ich można nabyć osobno (co każe mi zastanowić się nad kwestią nielegalnego użytkowania oprogramowania Adobe, bo skoro wszystko jest podłączone do chmury, to nie będzie możliwości używania programów bez kontroli i wiedzy „wielkiego brata“).

Creative Cloud to oczywiście nie tylko aplikacje. Adobe wykonało świetną robotę, jeśli chodzi o integrację całego procesu twórczego: od narzędzi, przez przechowywanie i współdzielenie materiałów, po współpracę twórców i prezentację dorobku. Stąd niedawne przejęcie serwisu internetowego Behance, gdzie można prezentować swoje prace i tworzyć portfolio. Od tej pory Behance jest całkowicie zintegrowany z chmurą. Pliki z chmury są widoczne w Behance, można je udostępniać współtwórcom projektów z Behance, a cały proces współpracy kilku, kilkunastu osób nad jednym projektem idzie gładko jak po maśle. Piękna robota :)

Aplikacja Kuler na iPhone

Aplikacja Kuler na iPhone

Kolejną nowością jest przeprojektowany Kuler, czyli aplikacja internetowa do zarządzania i dzielenia się motywami kolorystycznymi. Do tej pory Kuler stał w drugim szeregu i nieco z boku, jeśli chodzi o powiązanie go z aplikacjami i chmurą, ale od teraz jest inaczej. Kolory z Kulera pojawiają się w samej chmurze, w Behance, aplikacjach, a tworzenie motywów jest bajecznie proste dzięki aplikacji Kuler na iPhone. W czasie rzeczywistym możemy pobierać i zapisywać kolory zastane w naszym otoczeniu, a potem wykorzystywać je w naszej pracy. Robi wrażenie!

Adobe dodało też obsługę różnych wersji tych samych plików przechowywanych w chmurze, a także podgląd i możliwość manipulacji warstwami w dokumentach Photoshopa, Illustratora i InDesigna bezpośrednio przez internet lub aplikację chmury. Będzie to o tyle prostsze, ponieważ Adobe udostępnia również aplikację chmury na iPhone.

Zmiany zawitały także do Typekita, czyli usługi udostępniania webowych fontów, które możemy wykorzystać do naszych stron internetowych lub grafik. Od teraz Typekit obsługuje także fonty desktopowe i na starcie ma ich w swojej ofercie ponad 150.

Piórko Mighty i linijka Napoleon

Piórko Mighty i linijka Napoleon

Zupełnym zaskoczeniem było jednak zaprezentowanie hardware’u, czyli fizycznych urządzeń od Adobe. Są to Mighty i Napoleon. Mighty to piórko, które wyglądem przypomina te znane z tabletów graficznych. Mighty ma jednak tę przewagę, że jest „podłączony“ do kreatywnej chmury, zatem pamięta nasze motywy kolorystyczne, ustawienia pędzli i wiele innych rzeczy, niezależnie na jakim i czyim iPadzie szkicujemy. Napoleon zaś jest cyfrową linijką-ekierką-cyrklem-kątomierzem-krzywikiem, który w połączeniu ze wspomnianym wcześniej piórkiem umożliwia rysowanie cyfrowych linii prostych, skośnych, a także okręgów, łuków i figur geometrycznych.

Kiedy zobaczymy te wszystkie zmiany i nowości na żywo? Adobe udostępni nowe wersje oprogramowania i funkcje 17 czerwca, oczywiście wyłącznie dla członków kreatywnej chmury.

Jedna myśl nt. „Adobe MAX 2013: koniec Creative Suite, zostaje tylko chmura

  1. Pingback: Adobe CC już do pobrania | Blog Psboy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>